Notes z reprodukcją

Dziś kolejny wpis scrapbookingowy. A to dlatego, że mimo pomysłów na różne teksty i wielu zebranych do nich materiałów, nie mam głowy do tego, aby się nimi zająć i je dopracować. Zaprzątają mnie bowiem scrapowe sprawy. Mam ostatnio różne pomysły i nie byłabym sobą, gdybym każdego z nich nie sprawdziła. Jednak często próby stworzenia czegoś nowego spalają na panewce, bowiem jako nowicjuszka w tej dziedzinie i posiadaczka lekko „roztrzepanych” rąk, często coś zepsuję. Ale powracam z jednym małym zwycięstwem! Udało mi się oprawić mój pierwszy notes i muszę powiedzieć, że jestem z niego bardzo zadowolona. Powędrował już do mojej kuzynki, która ostatnio mnie odwiedziła. Chciałam podarować jej coś, co czasami jej o mnie przypomni, skoro widzimy się raz do roku albo nawet rzadziej. Notes prezentuje się tak:

notecAMcały

Jak widzicie jego główną ozdobą jest minireprodukcja* dzieła Alfonsa Muchy. Zrezygnowałam z kilku innych elementów, bo obawiałam się, że podczas użytkowania szybko się zniszczą, czy nawet odpadną. Wolałabym żeby taki notes można było wrzucić do torebki, a nie żeby tylko leżał na półce. Dlatego też na tylną część okładki przykleiłam przezroczystą samoprzylepną folię. To zapobiegnie przetarciom, a razie położenia w niezbyt czystym miejscu można będzie nawet zmyć ewentualne plamy. Do oklejenia okładki użyłam własnego papieru, o którym poprzednio wspomniałam. Poniżej jeszcze zdjęcie w zbliżeniu:

notesAModdołu

* Muszę się przyznać, że o mało nie popełniłam gafy, bo początkowo zapisałam ten wyraz ze spacją po przedrostku mini-, a warto sobie przypomnieć, że zasady odnośnie pisowni takich połączeń są jednoznaczne. Dla pełnego wyjaśnienia cytuję odpowiedź z mojej wyroczni – poradni PWN 🙂

Ortografowie lubią porządek i jednoznaczne rozstrzygnięcia, więc zdecydowali, że minima mieć pisownię łączną (z wyjątkiem słów typu mini-Europa, gdzie użycie dywizu wymusza wielka litera). W praktyce chętniej łączymy mini z rzeczownikiem w nazwach powszechnie znanych niż w nowych lub tworzonych doraźnie. Niemniej jednak różnicowanie pisowni stosownie do stopnia rozpowszechnienia słowa byłoby w tym wypadku sprzeczne z regułami ortografii. Ponieważ na ogół nie ma powodu się im sprzeniewierzać, piszmy jak chcą słowniki ortograficzne, np.: „Minireportaż w pewnej minigazecie opisał minikulisy pewnej miniafery”. Mirosław Bańko

 

 

Reklamy

3 thoughts on “Notes z reprodukcją

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s