Z reprodukcją Van Gogha

Dzisiaj pochwalę się notesem oklejonym winterami, które na przekór pogodzie pokolorowałam intensywnymi mgiełkami. A do tego reprodukcja Nocnej kawiarni Van Gogha opatrzona tytułem książki Irvinga Stona, który mam nadzieję chociaż w małym stopniu spełni się jako tegoroczne motto. npasjażycia1Książkę szczerze polecam, do dziś pamiętam, jak wiele razy mnie wzruszyła. Dzięki niej poznałam wspaniałego człowieka, wyklętego i nierozumianego za życia. W końcu zrozumiałam jego malarstwo, dostrzegłam w nim pasję, która mimo różnych trudności towarzyszyła mu do końca.

npasjażycia2

Właściwie była tym, co utrzymywało go przy życiu: „Nie szukał już powodzenia. Pracował, bo musiał, bo jedynie praca nie dopuszczała szaleństwa, darzyła zapomnieniem. Mógł żyć bez żony, dzieci i domu, bez miłości, przyjaźni i zdrowia, obchodzić się bez stałych dochodów, bez wygody i pożywienia – nawet bez Boga. Lecz nie mógł żyć bez czegoś, co było potężniejsze od niego samego, co było jego właściwym życiem – bez siły i zdolności tworzenia”.
npasjażycia3

Mam nadzieję, że w tym roku i mi pasji nigdy nie zabraknie. Parafrazując lekko cytat z Noworocznego Wyzwania Specjalnego Scrappin’ Fantasies: niech każdy dzień będzie cudowną kartą z 365-stronicowej książki! 🙂

Reklamy

3 thoughts on “Z reprodukcją Van Gogha

  1. Śliczna praca, lubię połączenie kolorów-żółtego i turkusu, bo jest bardzo energetyczne, poza tym te przeszycia… cudo, nadają trójwymiarowego wyglądu. Pięknie! Pozdrawiam.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s