Na sztalugach

Nietrudno zauważyć, że najczęściej przygotowuję kartki. Poniekąd z racji tego, że lubię tę formę, a także przez to, że w natłoku codziennych spraw zazwyczaj „wykroję” sobie czasu akurat tyle, że wystarcza mi on na przygotowanie kartki. Klasyczne formy jednak z czasem nudzą, dlatego tym razem zdecydowałam się na kartkę sztalugową. Niby różnica niewielka, ale inaczej mi się nad takim formatem pracowało (co oczywiście nie znaczy, że gorzej).sztalugowa1 Kartkę na dzień matki przygotowałam od podstaw. Baza z typowego papieru wizytówkowego, tło natomiast z jednego arkusza papieru dwustronnego. Żeby warstwy się zbytnio nie zlewały, przedzieliłam je tiulową falbaną i gipiurą. Taką falbankę bardzo szybko i wygodnie robi się układając tiul na szerokiej taśmie dwustronnej (dopiero dzisiaj mnie oświeciło takie proste rozwiązanie). Potem warto nakleić na złożony tiul jeszcze jeden pasek taśmy – ładnie „trzyma” to materiał i łatwo wkleić falbankę między warstwy papieru.sztalugowa2 Delikatność zielonego papieru przełamałam mocno czerwonymi różami i purpurowymi kryształkami.sztalugowa3Kartkę podsyłam na dwa mamusiowe wyzwania: DreamCraftu i Skarbnicy Pomysłów.

 

Reklamy

3 thoughts on “Na sztalugach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s