Ze złotym napisem

Musiałam to podkreślić w tytule, bo oczywiście, jak to u mnie standardowo bywa, nie udało mi się złapać obiektywem tego koloru. Napis został potraktowany piękną, mieniącą się Inką Gold. Tło notesu zostało zagruntowane czarnym gessem i popsikane mgiełkami – turkusowo-miętową i niebieską z połyskiem (mieszanka przygotowana ze zwykłych farb i kobaltowej Inki).

Reklamy

Najlepszej przyjaciółce

Taki komplecik w fioletach składający się z albumika leporello i zakładki do książek miałam ostatnio okazję przygotować. Powstał z kolekcji Autumn in Avonlea. Ten, kto mnie śledzi na Instagramie, zauważył pewnie jeszcze jedną pracę z tych papierów, więc może się domyślić, jak bardzo mi się one ostatnio spodobały. Jeszcze kilka kartek mam z nich przygotowanych, jeśli czas pozwoli, to po drobnych kosmetycznych poprawkach też je tutaj pokażę 🙂

Na wiosenny ślub

Nietypowe jak dla mnie połączenie kolorystyczne, szczególnie taki mocno różowy (dawniej na ten kolor miałam wręcz uczulenie i reagowałam obrzydzeniem, szczególnie w przypadku ubioru). Tym razem pomyślałam „Czemu nie?”. Nie muszę zawsze zachowawczo działać. I wiecie co? Kartka ostatecznie bardzo mi się podoba, jest pełna energii i optymizmu 🙂

Poza kwiatową kompozycją kartkę zdobią wzorki z gessa i brokatu, a także stempelek kwiatowy posypany transparentnym pudrem do embossingu.

Zaproszenia komunijne

Wpadam szybciutko, właściwie, żeby tylko się przywitać i wrzucić pobieżnie zrobione foty zaproszeń komunijnych, które ostatnio przygotowywałam. Zaproszenia proste w formie, składane i wiązane na tasiemkę. W kolorze zgaszonej mięty (papier z kolekcji Romantic Letter ScrapAndMe).

Część powstała też w innej formie – takie wsuwane bileciki, które można ręcznie pięknie wypisać (jak się potrafi, ja z kaligrafią niestety nie mam nic wspólnego, szkoda…).

Dlaczego tak przelotem? Ano dlatego, że zostałam mamą miesiąc temu i wiadomo, jak to jest wtedy z organizacją i czasem wolnym 🙂 Trzymajcie kciuki za mnie i mojego synka, obyśmy radzili sobie coraz lepiej. Pozdrawiamy 🙂